Medytacja: tak trudno stać się odpowiedzialnym człowiekiem

Tak trudno stać się odpowiedzialnym człowiekiem (tydzień 16) Wiele razy słyszeliśmy od innych zdrowiejących kompulsywnych graczy, że samo niegranie może być trudniejsze i bardziej destrukcyjne od nałogowego grania. “Dlaczego? O co tutaj chodzi?” – dziwiliśmy się na początku drogi. Przecież jestem zaradny, inteligentny i taki mądry, zawsze daję radę, tylko ten hazard przeszkadzał mi w… Czytaj dalej Medytacja: tak trudno stać się odpowiedzialnym człowiekiem

Medytacja: Zmieniać całe swoje życie

Zmieniać całe swoje życie (tydzień 15) „Przestać grać jest bardzo trudno, ale jeszcze trudniej zmienić całe swoje życie” – to jedna z maksym najczęściej powtarzanych przez niegrających hazardzistów. Wiedzą, co mówią, bo na własnej skórze przekonali się o tym, że prawdziwe trzeźwienie możliwe jest tylko wtedy, gdy pozbywamy się wad charakteru. To one sprowadziły nas… Czytaj dalej Medytacja: Zmieniać całe swoje życie

Medytacja: mamy szansę stać się lepszymi ludźmi

Odkrywając nasze problemy emocjonalne, mamy szansę stać się lepszymi ludźmi (tydzień 14) Ciekawość siebie samego nigdy nie była nam dana. Przez wiele lat bardzo chcieliśmy wymyślić siebie, bowiem nie mieliśmy odwagi, aby spojrzeć w lustro z życzliwością i troską. Bezmyślnie staliśmy przed drzwiami, których nigdy nie chcieliśmy otworzyć, baliśmy się i odrzucaliśmy tę potrzebę spodziewając… Czytaj dalej Medytacja: mamy szansę stać się lepszymi ludźmi

Medytacja: jest jakiś Bóg i to nie ja nim jestem.

Jest jakiś Bóg i to nie ja nim jestem (tydzień 13) Bardzo często walczyliśmy o coś, co wydawało nam się bardzo atrakcyjne i pożądane, wręcz niezbędne dla naszej egzystencji. Bardzo często, po osiągnięciu tego dobra okazywało się, że nie wiemy, po co tak długo i namiętnie, z takim potężnym natężeniem staraliśmy się o ten „skarb”.… Czytaj dalej Medytacja: jest jakiś Bóg i to nie ja nim jestem.

Medytacja: Oddaj się w ręce specjalisty

Oddaj się w ręce specjalisty (Tydzień 12) Kiedy boli nas ząb idziemy do dentysty, ufając, że specjalista nas wyleczy i uwolni od cierpienia. Na szczęście nie próbujemy sami wyrywać ani borować sobie zęba. Gdy w naszej łazience pęknie rura, wzywamy hydraulika powierzając mu problem cieknącej wody. Sami nie posiadamy odpowiednich narzędzi i umiejętności, by rozwiązać… Czytaj dalej Medytacja: Oddaj się w ręce specjalisty

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Medytacje

Medytacja: Każdego dnia powierzać od nowa

Każdego dnia mogę zaczynać i powierzać swoje życie od nowa (tydzień 11) Pragnienie idealnego życia i perfekcyjnych, stabilnych rozwiązań przez długie lata było naszą zmorą. Zawsze byliśmy nie do końca nasyceni, zawsze było mało lub odrobinę nie tak, jak to sobie wymyśliliśmy. Taki sposób bycia w rzeczywistości rodził frustracje i niepokój, odbierając nam często resztki… Czytaj dalej Medytacja: Każdego dnia powierzać od nowa

Medytacja: Przemiana bez wsparcia – trudna sprawa

Przemiana bez wsparcia – trudna sprawa (tydzień 10). Liczne talenty i umiejętności, źle i niewłaściwie wykorzystywane, zaburzały bardzo często rzeczywisty obraz otaczającego nas świata i naszego miejsca w nim. Wszystkie sukcesy i osiągnięcia były ‘’oczywistą oczywistością’’, porażki i upadki były winą innych, tych niedobrych. Początki abstynencji od kompulsywnej gry, to trudne dni, gdzie ważna jest… Czytaj dalej Medytacja: Przemiana bez wsparcia – trudna sprawa

Medytacja: Dziel Się Uczuciami

Dziel się uczuciami (tydzień 9) Uprawiając przez lata hazard zamroziliśmy swoje życie emocjonalne. Próbowaliśmy nie czuć, uciekaliśmy przed sobą, bo stanięcie w prawdzie było dla nas zbyt bolesne i nie do zniesienia. Zasklepialiśmy się w sobie niczym w skorupie, uciekaliśmy od ludzi, zamykaliśmy się przed światem. Tkwiliśmy osamotnieni w swojej chorobie. Podczas terapii wielu z… Czytaj dalej Medytacja: Dziel Się Uczuciami

Medytacja: Nie Jesteśmy Sami

Nie jesteśmy sami (tydzień 8) Samotność wśród ludzi była naszym największym przekleństwem w czasach gry. Nie byliśmy w stanie być z drugim człowiekiem w jakiejkolwiek sensownej relacji poza takimi sytuacjami, gdy zaspokajaliśmy swoje potrzeby i interesy. Pomimo ogromnych deficytów ludzkich uczuć oraz tęsknoty za kimś bliskim, potrafiliśmy tylko wykorzystywać przyjaźń i dobroć innych. Każdy życzliwy… Czytaj dalej Medytacja: Nie Jesteśmy Sami

Medytacja: Uwierzyliśmy.

Uwierzyliśmy (tydzień 7) Tkwiąc w czynnym uzależnieniu i staczając się coraz bardziej, byliśmy przekonani, że tylko my sami jesteśmy zdolni pokonać nałóg. Nakłaniani przez bliskich do leczenia twierdziliśmy, że nikt inny nie może nam pomóc i tylko dzięki swojej sile woli w końcu staniemy na nogi. Żaden obcy człowiek, żaden „głupi terapeuta” nic nam nie… Czytaj dalej Medytacja: Uwierzyliśmy.