Medytacja: Czy Potrafię Słuchać Innych?

Czy potrafię słuchać innych? (tydzień 21)

Przez lata sami byliśmy dla siebie moralnym kompasem, a przynajmniej tak nam się zdawało. Nikt nie miał prawa oceniać naszych motywacji, postaw, słów i czynów, chyba, że łaskawie zgodziliśmy się kogoś posłuchać. Jakże często jednak inni ludzie “niesprawiedliwie” nas oceniali, mówiąc prawdę o naszych kłamstwach i wadach (rzadziej o zaletach), wskazując co im się podoba lub nie podoba w naszych zachowaniach. Na ich słowa reagowaliśmy zwykle złością i agresją, nie pozwalając, aby prawda widziana oczami drugiego człowieka dotarła do nas. Czasem też usuwaliśmy tych ludzi z naszego życia, bo nie potrafili powstrzymać się od tych “niesprawiedliwych” oskarżeń, a sami nie nie chcieli przyznać się do swoich “ogromnych” przewinień przeciw nam.

Dziś wiemy, że ludzie Ci mieli zwykle nie tylko dobre zamiary, ale najczęściej też rację w ocenie nas – chorych ludzi, którzy nie potrafili odróżnić prawdy od wytworów choroby. Ludzie, którzy potrafią powiedzieć nam szczerze jak nas widzą, nawet jeśli miałoby to być bolesne, są dla nas olbrzymią wartością. Co więcej, są niezbędni do tego by zmieniać się na lepsze, bo jesteśmy w stanie dostrzec wszystkie swoje wady i zalety tylko w lustrze drugiego człowieka.

Akceptacja słów drugiego człowieka o nas, nawet jeśli z początku mogą budzić śmiech, sprzeciw lub oburzenie. Proszenie osób nam bliskich o podzielenie się tym jak nas widzą i czują. W końcu umiejętność przyjęcia tego jacy jesteśmy w oczach innych i przyznania racji. Te umiejętności są niesamowicie ważne w procesie trzeźwienia, zarówno gdy słyszymy krytykę, jak i pochwały.

 

Czy potrafię zgodzić się z drugim człowiekiem, który pokazuje moje wady i zalety?