Medytacja: Okuty w Stalową Zbroję

Okuty w stalową zbroję i bardzo samotny (tydzień 20).

Wszystkie, najbardziej gruntowne analizy i diagnozy zachowane w zakamarkach umysłu i zamkniętych na klucz szufladach nie wniosą w nasze zdrowienie tak ważnej umiejętności, jaką jest “być w rzeczywistości”, takiej jaką ona jest. Żyliśmy wśród ludzi mniej lub bardziej nam bliskich, pozwalaliśmy się kochać, lubić, nie dając w zamian nic ważnego, bo czuliśmy ogromną potrzebę racjonalizacji swojego życia. Głowa i intelekt pozwalały nam wiedzieć i przewidywać, reagować i przeciwdziałać, niestety nie mogła ta racjonalizacja dać pełnego, satysfakcjonującego kontaktu z innymi ludźmi. Intelektualnie i racjonalnie “bycie” to erzac prawdziwych relacji z innymi ludźmi. Dzisiaj mamy potrzebę przeżywania swoich uczuć i dzielenia się tymi emocjami z innymi. W trakcie naszej przemiany przy pracy nad krokiem V Anonimowych Hazardzistów dostaliśmy szansę na przeżywanie swoich wstydów, smutków i radości z innymi ludźmi, których tak bardzo nam wcześniej brakowało. To bardzo ważny i niezbędny krok ku powrotowi do innych ludzi. Wyznając  swoje wynaturzone instynkty, urazy i wady, opisując siebie takimi jakimi jesteśmy mamy szansę poczuć, jak bardzo jesteśmy ludzcy i jak bardzo pragniemy przeżyć to życie z innymi. Uczucie ulgi i spokoju jakie przynosi takie wyznanie odgania tę przeogromną samotność jaka towarzyszyła nam każdego przegranego dnia. Nie potrzebujemy już stalowej zbroi do ochrony przed innymi, możemy dzielić swoje życie i jest to dla nas ogromna radość.

Czy dzielę się sobą z innymi ludźmi ?